W jaki sposób kultura popularna negocjuje wzorce męskości?
Wchodząc do kiosku koło kolorowych magazynów
dla pań coraz częściej można zobaczyć całkiem pokaźną sekcję magazynów
przeznaczonych dla mężczyzn. Mogłoby się wydawać, że będą one całkowicie
odbiegać od tego co jest sprzedawane kobietom. Nic bardziej mylnego. Na
większości okładek można zobaczyć
mężczyzn z pokaźną muskulaturą i nagłówkami obiecującymi, że zdradzą jak
się odpowiednio ubrać, jak zachować w stosunku do kobiet i jak poprawić swoje
ciało w jak najkrótszym możliwym czasie.
Kiedyś istniało przekonanie, że mężczyzna
powinien być zadbany, ale nie powinien poświęcać swojemu wyglądowi zbyt dużo
uwagi. To była domena kobiet. Jednak w ostatnich latach diametralnie zmieniło
się nastawienie w tej kwestii.
Prym w tej tematyce wiodą takie magazyny jak Men’s Health czy Logo. Tworzą one wizerunek mężczyzny sukcesu. Prezentowany w nich
mężczyzna idealny to taki który ma wysportowane ciało, modną szafę i zna się na
nowinkach technicznych, ponadto potrafi oczarować każdą kobietę, a jego portfel
pęka w szwach od nagromadzonych w dobrze płatnej pracy banknotów.
Pozostaje pytanie czy brak zainteresowania
tymi kwestiami ujmuje im na męskości?
Za sprawą tych magazynów coraz więcej mężczyzn
stara się dopasować do obrazu jakie one kreują. Męskie działy w sklepach odzieżowych
rozrastają się dorównując już tym przeznaczonym dla kobiet. Atakują nas reklamy
odżywek i suplementów, które mają pomóc zdobyć mu atrakcyjne ciało. Jak
wspomina Gauntlett, zdaje się wręcz, że magazyny te prowadzą mężczyznę za rękę
, mówiąc mu jak powinien postępować w większości aspektów swojego życia.
Nie tak dawno była moda na wygląd na tzw.
drwala. Mężczyzna miał wyglądać na silnego, lekko groźnego, z pokaźną brodą,
pozornie zaniedbanego lecz tak naprawdę wszystko to nie miało być dziełem
przypadku lecz starannie dobranej stylistyki.
Był to w teorii powrót to stereotypowego
wyglądu mężczyzny “zdobywcy”.
Nie było w tym stylu miejsca na niechlujstwo
lub zwykły nieład. Zarośnięta broda musiała być starannie przycięta, a koszula
w kratę wyprasowana, czego nie zrobiłby żaden prawdziwy drwal na, którym się
wzorowano.
Nasuwa się niemal pytanie czy może mężczyzna
jest mniej męski gdy nie podąża za trendami prezentowanymi nam przez wszelakie
media? Czy może jest mniej męski przez tą nowo nabytą na przestrzeni ostatnich
lat dbałość o swój wygląd?
Mężczyzna jednak zawsze pozostanie mężczyzną,
bez względu na swoje zainteresowania, wygląd i tym podobne. Nie jest właściwym
wskazywanie na brak jego męskości ponieważ sam obraz tej cechy jest zmienny i
bardzo subiektywny.
Prawdą jest jednak, że media silnie oddziałują
na nas i próbują sprzedać nam wizerunek, który przyniesie im najwięcej zysku.
Przedstawianie przykładowych modeli “męskości”
na przykład w gazecie jest zwyczajnie opłacalne dla wielu branży. Wykreowany
model posiada szereg cech, które można osiągnąć za pomocą specyficznych
produktów, zabiegów i działań, które są od razu dołączone drobnym drukiem to
zdjęcia w gazecie.
Wykreowany przez media mężczyzna jest prostym
zabiegiem marketingowym polegającym na przedstawieniu celu jak marchewka na
końcu kija dla biegnącego w pogoni za upragnionym szczęściem osiołka, któremu
podkłada się rzeczy, mające mu pomóc dosięgnąć upragnionej nagrody.
Nie ma jednego określonego modelu
męskości. Za męskiego można uznać zadbanego,
eleganckiego mężczyznę, ojca zajmującego się dziećmi, który niewiele uwagi
przykłada do wyglądu, chłopaka nierozstającego się z bluzą z kapturem, gościa w
Kubotach i białych skarpetach czy też stereotypowego informatyka w kraciastej
koszuli. Wydaje się, że w relacjach damsko-męskich, jednym z istotniejszych
czynników jest to czy przy danym mężczyźnie kobieta może poczuć się
bezpiecznie. Poczucie bezpieczeństwa
może zapewnić zarówno człowiek silny i stanowczy, ale może też być taki, który
przywiązuje uwagę do wrażliwości, który nie boi się wyrażać swoich emocji i
potrafi być czuły. Każdy z nich może być postrzegany za męskiego. Gusta są
różne i nie każdy marzy o tym by wyglądać jak model. Dla niektórych właśnie to
co przedstawiają gazety jest traktowane jako niemęskie. Przez bardzo długi
okres czasu magazyny z poradami były traktowane jako tylko takie tworzone dla
kobiet. Łatwe i przyjemne, ale nie było tam miejsca dla mężczyzny. Może właśnie
dlatego obecnie magazyny te pisane są jak do kumpla, żeby zatuszować stereotyp
nie męskości w czytaniu pism z poradami.
Życie nie jest jak kolorowy magazyn, można
oczywiście starać się by jak najbardziej takie przypominało, jeśli się tego
chce, tylko po co żyć pod dyktando zmieniających się trendów? Co więc można
poradzić współczesnemu mężczyźnie?
Niech żyje tak jak chce, nie zakłada kreowanej
przez kulturę skóry, jeśli nie czuje się w niej komfortowo. Męskość nie kryje
się w ubraniach czy muskulaturze, ale w pewności siebie i to o nią panowie
powinni zadbać przede wszystkim, bo reszta jest już tylko ładnym dla oka
dodatkiem.
Komentarze
Prześlij komentarz